Ile śpi roczne dziecko?

Ile śpi roczne dziecko?

Każda młoda matka ciekawi się, ile śpi roczne dziecko. Czy da się znaleźć odpowiedź na takie pytanie? Przecież dzieci mogą być bardzo różne i właściwie każde z nich ma całkowicie indywidualne potrzeby! Dlatego niemożliwe jest, aby co do godziny określić, ile śpi roczne dziecko. Podczas gdy dla jednego niemowlaka piętnaście godzin to będzie zbyt mało innemu wystarczy już dwanaście godzin i nie potrzebuje więcej.
Ilość snu to kwestia indywidualna i nie da się jej zaprogramować. Co prawda niektórzy rodzice starają się ustalić plan snu dla swojego dziecka, ale nie jest to możliwe. Maluch sam zdecyduje, kiedy będzie chciał spać, nawet jeśli jego rodzicom nie będzie to na rękę!
Młode matki interesują się tym, ile śpi roczne dziecko. Wiele z nich wychowuje niemowlęta, które mają problemy ze spaniem. Każda mama chciałaby, aby dziecko robiło sobie długie drzemki podczas dnia, a także przesypiało całą noc bez budzenia się. Niestety, rzeczywistość często wygląda zupełnie inaczej.
Kobiety dowiadują się, ile śpi roczne dziecko, czytając różnego rodzaju czasopisma oraz strony internetowe. Porównują te informacje z potrzebami, jakie ma ich własny maluszek i często zauważają znaczną różnicę. Nic dziwnego, gdyż wiele dzieci śpi znacznie mniej, niż podają poradniki oraz czasopisma.
Aby dowiedzieć się, ile śpi roczne dziecko, przyszła mama z zaciekawieniem wypytuje swoje koleżanki i znajome, które mają już własne pociechy i mogą wiele powiedzieć na ten temat. Warto jednak pamiętać o tym, że każde dziecko jest zupełnie inne. Nie ma sensu porównywanie- różnice między maluchami potrafią być naprawdę ogromne! Są dzieci, które już w wieku miesiąca przesypiają bez żadnych problemów całą noc. Są też takie, które mają dwa lata i nadal budzą się nawet dwa razy w ciągu nocy. Dlatego na pytanie, ile śpi roczne dziecko, bardzo trudno jest znaleźć konkretną odpowiedź. Można wyliczyć średnią ilość godzin, które przesypia maluch, ale nigdy nie będzie tak, że liczba ta będzie się zgadzała w przypadku wszystkich dzieci. Pediatrzy na pytanie, ile śpi roczne dziecko, mogą odpowiedzieć, że mniej więcej piętnaście godzin i właśnie taka ilość jest w tym wieku odpowiednia. Pozwala ona na prawidłowy rozwój maluszka i sprawia, że jest przez cały dzień zadowolony i ma dużo energii, aby odkrywać otaczający go świat. Jednak to, ile śpi roczne dziecko, nie jest tak oczywiste. Mimo że zalecana jest większa ilość snu, niektórych niemowląt po prostu nie da się zmusić do spania. Nawet jeśli rodzice bardzo się starają, maluszek wie swoje – jeśli nie jest zmęczony i nie ma ochoty na sen, nikt nie może go do tego zmusić!
Rodzice którzy wiedzą, ile śpi roczne dziecko, martwią się że ich niemowlę nie śpi wystarczająco długo. Warto, aby porozmawiali na ten temat z lekarzem. Być może stosują złe metody przy jego usypianiu, albo dziecko jest zbyt mocno stymulowane przez cały dzień? Rozbudzony maluch może mieć wieczorem duże problemy z zaśnięciem i wówczas jego ilość snu może być znacznie mniejsza, niż zalecana.

Redukcja

Redukcja

Przy budowaniu umięśnionej sylwetki kluczowa jest dieta. Warto odpowiednio dopasowywać kalorykę do aktualnych potrzeb. Oczywiście niezbędne są okresy, kiedy tyjemy. Dopiero na tej podstawie będziemy w stanie rozwijać tkankę mięśniową. Jednak po tym powinna nastąpić redukcja. Umożliwi nam pozbycie się nadmiaru zgromadzonego tłuszczu. Równocześnie sylwetka będzie znacznie lepiej zarysowana i bardziej efektowna. Należy jednak pamiętać, że cały proces musi być bardzo dobrze rozplanowany. Chudnięcie może negatywnie wpływać na kondycję całego organizmu. Szczególnie jeśli jest nagłe i wiąże się ze znacznym ograniczeniem ilości pokarmu. O wiele lepiej sprawdzają się stopniowe zmiany, które są bardzo powoli wprowadzane. Możemy mieć wtedy pewność, że poszczególne układy dość sprawnie dostosują się do nowych warunków. Na samym początku musimy obliczyć nasze podstawowe zapotrzebowanie. Bierze się tu pod uwagę kilka czynników, które będą zmieniać się z czasem. Z tego powodu musimy co pewien czas ponawiać określanie tej wartości. Najważniejsze jest, aby uwzględniać aktualną wagę, wiek, wzrost oraz aktywność fizyczną jaką mamy zaplanowaną w najbliższym czasie. Następnie musimy oszacować ile kalorii na redukcji zamierzamy jeść. Niezbędny jest tu oczywiście deficyt. Tylko wtedy organizm przestawi się na pozyskiwanie energii z zapasów i rozpocznie spalanie nagromadzonych tłuszczy. Przełoży się to na powolną utratę wagi. Przyjmuje się, że zmiany należy wprowadzać raz na tydzień lub nawet rzadziej. W takim przypadku będzie to bardzo łagodny, ale równocześnie efektywny proces. Jednak sam deficyt nie może być zbyt duży. Najlepiej jest decydować się na ograniczenia sięgające stu kalorii. Metabolizm nie dozna wtedy szoku i będzie funkcjonował prawidłowo. W skrajnych przypadkach znacznego zmniejszenia ilości pożywienia mogłoby dojść nawet do wzmożonego magazynowania wody. Oczywiście jesteśmy w stanie modyfikować ogólną kalorykę przy pomocy dodatkowych intensywnych ćwiczeń. Daje nam to ogromne możliwości jeśli chodzi o dopasowanie jadłospisu do aktualnych potrzeb. Możemy wtedy pozwolić sobie od czasu do czasu na obfite posiłki, które odrobinę przewyższają ogólną kalorykę. Jednak kluczowe jest wtedy, aby zadbać o spalenie tego nadmiaru energii. Pomocne mogą być przy tym ćwiczenia takie jak jazda na rowerze lub biegi. Im bardziej intensywne i męczące są dla nas tym lepiej. Jednak należy pamiętać, że wszystkie kwestie związane z treningiem i aktualną dietą muszą być odpowiednio rozplanowane. Niezbędna jest do tego przynajmniej podstawowa wiedza dotycząca funkcjonowania organizmu człowieka. Na samym początku dobrym rozwiązaniem może być korzystanie z pomocy specjalisty. Mamy wtedy pewność, że wszystko jest indywidualnie dostosowane do naszych warunków oraz oczekiwań. Zyskujemy również możliwość konsultowania się w przypadku jakichkolwiek problemów. Motywowanie się jest wtedy znacznie łatwiejsze. Zmniejsza się ryzyko porzucenia diety po kilku tygodniach. Szczególnie jeśli uwzględnia nasze ulubione potrawy.

Romantyczna podniebna przygoda

Romantyczna podniebna przygoda

Ludzie często szukają czegoś, co pozwoli im choć na chwilę oderwać się od codziennej rutyny. Dobrą motywacją, aby przeżyć coś niecodziennego, jest szczególna okazja, np. wieczór panieński lub kawalerski, okrągła rocznica ślubu, okrągła rocznica urodzin. W zależności od preferencji, poszukujemy czegoś, co zapewni nam pożądaną dawkę emocji. Do bardziej ekstremalnych zaliczymy skok na bungee lub ze spadochronem, spływ górską rzeką, czy przejazd sportowym samochodem po torze wyścigowym. Osobom nie potrzebującym aż tyle adrenaliny wystarczyć może weekend w luksusowym hotelu, obiad w egzotycznej restauracji lub udział w koncercie ulubionego zespołu muzycznego. Tymczasem bardzo ciekawą alternatywą dla tego typu atrakcji może być lot balonem.

Balony od dawna nie sprawdzają się już jako środek transportu, jednak wciąż są z powodzeniem używane w celach rekreacyjnych i sportowych. Lot balonem dostarcza niezwykłych wrażeń. Pasażer wprawdzie nie jest poddawany dużym przeciążeniom, ale ogromne wrażenie robi sama wysokość na którą wznosi się balon, zwłaszcza w zestawieniu z małymi rozmiarami kosza, w którym się leci i wiatrem, który nim kołysze. Dodatkowo można spokojnie napawać się pięknymi widokami z wysoka. Z całą pewnością lotowi balonem towarzyszy sporo adrenaliny, ale także ekscytacji, gdyż można wtedy wczuć się w rolę pierwszych ludzi, którzy rzucili wyzwanie grawitacji i wznieśli się w powietrze właśnie w balonie, na długo przed wynalezieniem samolotu. Taki lot świetnie się sprawdza jako przygoda dla par, gdyż wszystkie te wrażenie można przeżywać wspólnie – w koszu mieści się zazwyczaj co najmniej kilka osób.
Jeśli jesteśmy zainteresowani takim niecodziennym doświadczeniem, z pewnością zadamy sobie pytanie – ile kosztuje lot balonem? Na rynku jest wiele firm, które oferują tego rodzaju usługi, a ich oferta jest zróżnicowana. Podstawowa oferta to godzinny lot balonem. Jedna osoba może go odbyć w cenie do 500 zł, przy czym organizator nie zapewnia wtedy dodatkowych atrakcji, a balonem polecą wtedy także inni pasażerowie. Jeśli chcemy lecieć dłużej lub wykupić taki lot na wyłączność np. dla dwóch osób, wtedy cena będzie odpowiednio wyższa. Przykładowo za lot dla dwóch osób zapłacimy około 2000 zł. Na życzenie można skorzystać z dodatkowych opcji, które firmy mają w swoich ofertach – np. lampka szampana na specjalne okazje, skok na spadochronie z balona, start z miejsca wybranego przez klienta itp.

Lot balonem to niezwykła przygoda, której z pewnością się nie zapomina. Cena lotu tylko pozornie może wydawać się wysoka – w praktyce praktycznie się nie zdarza, aby pasażerowie po locie czuli niedosyt lub rozczarowanie. Organizator dokłada starań, aby lot przebiegł bezpiecznie i przy jak najlepszych warunkach – jeżeli w dniu zaplanowanego lotu pogoda w nie sprzyja, wtedy start jest przekładany na inny termin. Taki lot to świetny pomysł jako prezent dla bliskiej osoby lub jako nagroda dla pracowników firmy. Zdecydowanie warto zdecydować się jego wykupienie, by następnie cieszyć się podniebną przygodą.

Cena bursztynu.

Cena bursztynu.

Bursztyn jest to skamieniała żywica powstająca na drzewach iglastych, które rosły przed 50 milionami lat. Taka żywica występuje w postaci żółtych lub brunatnych bryłek, które w dzisiejszych czasach są bardzo cenione, ponieważ właściwości lecznicze bursztynu znane są od dawna.
W przeszłości kładziono sproszkowany bursztyn pod pościel, ponieważ ludzie wierzyli, że leczył bezsenność. Także zdawał egzamin w przyspieszaniu gojeniu się ran czy działał antystresowo. Badania skierowane ku właściwościom bursztynowi wykazały, że kamień ten zawiera wiele cennych mikroelementów: krzem, magnez, żelazo, wapń, potas, związki organiczne połączone z jodem, substancje lotne, kwasy żywiczne. Wywierają one bardzo pozytywne wpływ na organizm człowieka. Jednak jeżeli jest to kamień nieoszlifowany.
Bursztyn jest także bardzo ceniony pod względem estetycznym. Dlatego tak wiele ludzie za niego płacą. Obecnie cena na rynku na kilogram bursztynu wynosi ponad 2 tysiące złotych. Zatem jeżeli ktoś zajmuje się zbieraniem bursztynów, to może na tym trochę zarobić. Najbardziej wyszukiwanymi bursztynami są okazałe duże kamienie, z których można zrobić bardzo efektowną biżuterię.
Ludzie mieszkający w okolicach, w których można znaleźć bursztyny interesują się ile kosztuje bursztyn aktualnie, ponieważ ta cena może ulegać zmianom w miarę czasu. Bursztyn także jest skupowany ze względów kulinarnych, ponieważ można z niego zrobić bardzo smaczną nalewkę. Jednak nie należy ona do najłatwiejszych. Aby ją wykonać trzeba już posiadać trochę odpowiedniej wiedzy w tym temacie. Można później taką nalewkę sprzedawać, ponieważ jest naprawdę świetna w smaku i ludzie często chętnie ją kupują dla walorów smakowych ale także i zdrowotnych.
Nalewka z bursztynu posiada wiele cennych składników, które pomagają w walce z niektórymi chorobami. Zastosowanie nalewki z bursztynu jest bardzo szerokie. Dlatego warto poznać jej kilka zastosowań, ponieważ niekiedy można wyleczyć nią w domu drobne choroby bądź niedomagania bez wizyty u lekarza. Dlaczego nalewka z bursztynu jest cenna? Wszystko dlatego, że nalewka zrobiona jest głównie z pradawnej żywicy, która jest bardzo obfita w w kwas bursztynowy. Z kolei kwas bursztynowy jest bardzo silnym antyoksydantem, który potrafi zahamować procesy starzenia organizmu, a także wykazuje działanie antybakteryjne i antyseptyczne. Nalewka z bursztynu sprawdza się także jako znakomite panaceum na wiele problemów zdrowotnych. Ludzie stosują ją do wzmacniania odporności i łagodzenia objawów przeziębienia, zapalenia płuc czy oskrzeli. Można wówczas smarować nalewką plecy lub klatkę piersiową. Co przynosi bardzo korzystne efekty.
Na rynku można także znaleźć olej bursztynowy, który jest bogatym źródłem terpenów, fenoli oraz kwasów karboksylowych. Te składniki mają właściwości łatwego wnikania tkanki organizmu co z kolei prowadzi do łatwiejszego udrażniania przepływu krwi w naczyniach włosowatych i ułatwia wchłanianie związków aktywnych.
Zatem warto znać pozytywne właściwości bursztynu, ponieważ nie tylko ładnie wygląda ale także potrafi zdziałać cuda w organizmie człowieka.

Ile wynosi urlop macierzyński?

Ile wynosi urlop macierzyński?

Dla pracującej kobiety informacja o ciąży, planowanej lub też niespodziewanej, zawsze przynosi tyle samo radości, co zmartwień. Przyszłe mamy martwią się, jak długo będą mogły pracować, czy ciąża nie zatrzyma rozwoju ich kariery, ile wynosi urlop macierzyński, jakiej wysokości będzie uzyskiwała świadczenia w czasie jego trwania oraz wiele, wiele innych dość przyziemnych pytań.

O ile decyzja o tym, czy kobieta, będąc w ciąży, może bez przeszkód kontynuować pracę zawodową, zależy od jej stanu zdrowia, samopoczucia i tego, jak ciąża wpływa na jej funkcjonowanie, o tyle kwestie ile czasu młoda mama może spędzić na urlopie macierzyńskim i jakie z tego tytułu uzyska świadczenia, są uregulowane przepisami prawa. W sytuacji, gdy kobieta, będąc, w ciąży, nie jest w stanie świadczyć pracy, wówczas jej świadczenie chorobowe będzie wynosić 100% wymiaru podstawy opłacanych składek za ostatnie 12 miesięcy. Wliczają się do tego wszystkie premie i nagrody, które są „ozusowane”. Dlatego w miarę niedyspozycji, przyszła mama nie musi się martwić zmniejszeniem uzyskiwanego dochodu.

Urlop macierzyński jest okresem po urodzeniu dziecka, w którego czasie, młoda mama ma odzyskać siły po porodzie oraz móc poświęcić się opiece nad małym dzieckiem. Urlop macierzyński przysługuje osobom, które odprowadzają składki na ubezpieczenie chorobowe, a od 2016 r. również osobom bezrobotnym zarejestrowanym w urzędach pracy, studentom, rolnikom czy osobom zatrudnionym na podstawie umów cywilno-prawnych. Podstawowy wymiar urlopu macierzyńskiego wynosi 20 tygodni, z których obowiązkowo 14 musi wykorzystać matka dziecka, a 6 może zostać wykorzystanych przez ojca. Te 14 tygodni ma zapewnić mamie regenerację organizmu po porodzie i połogu. Następnie można wykorzystać 32 tygodnie urlopu rodzicielskiego. Łącznie daje nam to 52 tygodnie opieki nad dzieckiem. Świeżo upieczona mama ma 14 dni od porodu na złożenie u pracodawcy wniosku o urlop macierzyński. Jeśli decyduje się wykorzystać bezpośrednio po urlopie macierzyńskim, również urlop rodzicielski, powinna to zgłosić w tym samym terminie. Można to zrobić jednym wnioskiem. Należy pamiętać, że również tacie dziecka przysługuje urlop ojcowski w wymiarze dwóch tygodni, który może wykorzystać w tym samym terminie, co mama wykorzystująca urlop macierzyński. Zatem ile wynosi urlop macierzyński w końcowym rozrachunku, zależy od decyzji młodej mamy. Jeśli zdecyduje się na podzielenie się urlopem macierzyńskim i/lub rodzicielskim z ojcem dziecka, spędzi na takim urlopie mniej czasu, niż mama, która określi, że chce spędzić w domu z dzieckiem rok.

Wysokość zasiłku macierzyńskiego w czasie trwania urlopu macierzyńskiego (20 tygodni) wynosi 100% podstawy wymiaru opłacanych składek, podobnie jak świadczenie chorobowe wypłacane w okresie ciąży. Dodatkowe 32 tygodnie urlopu rodzicielskiego gwarantują zasiłek w wysokości 60% podstawy wymiaru opłacanych składek. Jeśli jednak młoda mama jest od razu zdecydowana, na spędzenie z dzieckiem 52 tygodni, wówczas wraz z wnioskiem o urlop macierzyński, składa wniosek o wypłacanie 80% wymiaru opłacanych składek przez cały ten okres.

Wiele osób zastanawia się, ile prądu pobiera komputer

Wiele osób zastanawia się, ile prądu pobiera komputer

Coraz więcej osób chce żyć coraz bardziej ekologicznie i oszczędzać energię elektryczną. Jest to bardzo dobra decyzja, w związku z tym, że niestety wciąż duża część produkowanego prądu pochodzi z węgla i innych paliw kopalnych, a niewiele z odnawialnych źródeł typu energia słoneczna, wiatrowa czy wodna. Z jednej strony więc staramy się ograniczać zużycie prądu, ale z drugiej chcemy korzystać ze zdobyczy nowoczesnej techniki, takich jak komputery, laptopy, smartfony, telewizory i tak dalej.

Najwięcej używamy chyba wciąż komputerów osobistych. Za ich pomocą można zrobić chyba najwięcej, bo są też najwygodniejsze. Tyle, że jeżeli używamy tych komputerów całe dnie, to rachunki za energię elektryczną potrafią być całkiem spore. Oczywiście, są też tacy, którzy komputer włączą raptem na godzinkę dziennie, albo i w weekend, a na co dzień raczej korzystają z telefonów komórkowych czy tabletów, ale jest to raczej mniejszość. Cała reszta zastanawia się, ile prądu pobiera komputer i ile przyjdzie za to zapłacić.

Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, bowiem to, ile energii komputer potrzebuje, ściśle zależy od jego specyfikacji. Mówiąc w skrócie – im komputer mocniejszy i szybszy, tym więcej energii będzie potrzebował. Co bardziej bystrzy zwracają jeszcze uwagę na moc zasilacza. Wydaje im się, że jeżeli przykładowo mają w komputerze zasilacz 500W, to komputer pobiera 500W, jeżeli 300W to pobiera 300W i tak dalej. Nie jest to jednak prawda. Moc zasilacza oznacza jedynie to, ile komputer prądu może pobierać maksymalnie, a nie ile pobiera w danej chwili.

Nie jest to bowiem tak, że nawet komputer o określonej specyfikacji pobiera cały czas tyle samo prądu. Inny jest pobór energii, gdy robimy coś mało wymagającego dla sprzętu, typu przeglądanie internetu czy pisanie tekstu, a inny i dużo większy gdy robimy coś, przy czym nasz komputer musi się napocić, na przykład gramy w trójwymiarowe gry komputerowe o wysokim poziomie szczegółowości i efektów, albo zajmujemy się edytowaniem filmów wideo i nakładaniem na nie różnorakich filtrów.

Najwięcej energii pobiera na pewno szybka i mocna karta graficzna, przeznaczona głównie do gier. Przy takich szczególnie mocnych kartach, albo i dwóch kartach połączonych w SLI, niektórzy gracze potrzebują zasilacza 1000W i pobór prądu całego zestawu może się zbliżać do tego poziomu. Sporo energii pobierają też szybkie procesory, nawet ze sto pięćdziesiąt watów, ale z kolei specjalne procesory energooszczędne pobiorą tylko kilka watów.

Jeżeli mamy taki typowy komputer przeznaczony do internetu czy pracy biurowej, to spokojnie możemy w nim zastosować zasilacz 300-400W. Podczas zwykłej, nieskomplikowanej pracy komputer nawet tyle nie pobierze, bo taki przeciętny zestaw biurowy może pobierać tak na oko około 200 watów i ze 300 watów, gdy działa pod dużym obciążeniem. Znając aktualną cenę za kilowat z elektrowni, można sobie łatwo obliczyć, ile nasz komputer kosztuje na godzinę, dziennie, miesięcznie i rocznie. Nie zapomnijmy też doliczyć monitora.

Kategoria B prawa jazdy

Kategoria B prawa jazdy

Kategoria B prawa jazdy to taka, która najprościej mówiąc pozwala zdobyć uprawnienia do kierowania samochodami osobowymi. To właśnie w tego typu pojazdach odbywa się egzamin państwowy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Aby do niego podejść należy ukończyć kurs w ośrodku szkolenia kierowców (30 godzin nauki teoretycznej oraz 30 godzin nauki praktycznej). Egzamin odbywa się w samochodzie przystosowanym to znaczy po stronie pasażera znajduje się hamulec oraz sprzęgło, które w razie konieczności użyć powinien egzaminator, z tym, że użycie hamulca jest po prostu równoznaczne z oblaniem. Egzamin kosztuje łącznie 170 złotych, a czego 30 zł przypada na część teoretyczną rozwiązywaną w dzisiejszych czasach w sali komputerowej, a 140 złotych przyda na część praktyczną w samochodzie osobowym wyposażonym w kamery, które uniemożliwiają jakąkolwiek próbę oszustwa i dają pewność sprawiedliwej oceny umiejętności przez osoby do tego uprawnione.

Po zdaniu egzaminu państwowego, często pojawia się problem, gdzie są granice kompetencji nowego kierowcy. Ludzie zastanawiają się chociażby ile osób można przewozić na kat B. Okazuje się, że przepisy mówią, że jest to dziewięć osób wraz z kierowcą, czyli ośmiu pasażerów. Samochodów, który ma więcej niż 9 miejsc siedzących klasyfikowany jest już w prawie drogowym jako autobus i wymaga posiadania kategorii D, na którą w wybranych ośrodkach przeprowadzany jest oddzielny egzamin. Kategoria B umożliwia jednak prowadzenie minibusów, często zupełnie o innej budowie niż klasyczne samochody osobowe. Należy się więc przyzwyczaić do nowego pojazdu, zanim będzie przewozić się aż ośmiu pasażerów. Warto również dodać, że kategoria B uprawnia do prowadzenia samochodu osobowego z przyczepą lekką, to znaczy taką, z którą waga całego pojazdu nie przekracza 3,5 tony. Co ciekawe, jeśli chce się ciągnąć przyczepy większe, ważące do 4,25 tony należy postarać się dodatkowy kod na swoim dokumencie – kod 96 umożliwia tego typu działanie. Aby go uzyskać należy zdać specjalny egzamin w WORD. Aby ciągnąć jeszcze cięższe przyczepy, trzeba się już postarać o zupełnie oddzielną kategorię B+E.

Warto powiedzieć, że każda osoba posiadająca prawo jazdy kategorii B może kierować również pojazdami w ramach kategorii AM i B1. AM oznacza po prostu motorowery, czyli jednoślady, które są tak skonstruowane, że nie mogą przekroczyć 45 km/h maksymalnej prędkości, a ich pojemność silnika jest nie większa niż 50 centymetrów sześciennych. Każdy pojazd, który jest mocniejszy, w którymś z tych dwóch uwarunkowań wymaga już zdania osobnego egzaminu. W przypadku niektórych motocykli o szczególnej budowie technicznej (pojemność skokowa silnika do 125 centymetrów sześciennych) z kategorią B mogą jeździć kierowcy, ale dopiero 3 lata po uzyskaniu uprawnień, wymagany jest więc odpowiedni staż.

Warto tutaj powiedzieć, że samochody osobowego według polskiego prawa mogą mieć maksymalnie 3,5 tony, aby podchodziły pod kategorię B. Niektóre samochody dostawcze sprowadzane z zagranicy mają wagę cięższą, co warto sprawdzać przed zakupem w szczegółowych dokumentach.

Kiedy przechodzi zatrucie pokarmowe

Kiedy przechodzi zatrucie pokarmowe

Zauważając nieprawidłowości ze strony naszego układu pokarmowego, najczęściej w okresie zimowo – jesiennym, możemy mówić o zatruciu pokarmowym. Jest to szereg nieprzyjemnych symptomów, które dopadły każdego przynajmniej raz w życiu. A ile trwa zatrucie pokarmowe?

Najczęstszymi objawami są biegunka, wymioty i skurcze brzucha. W zależności od rodzaju zatrucia, leczy się je w inny sposób. Najczęściej zatrucie ustępuje po kilku dniach. Bardzo często zarażają się dzieci, kobiety w ciąży i osoby starsze. Jeżeli chorobie towarzyszy gorączka, która utrzymuje się przez dłuższy czas, powinniśmy się udać do lekarza. Do najniebezpieczniejszych zatruć należą zatrucia grzybami. Możemy spożyć nieświadomie posiłek zawierający, nieprzeznaczone do jedzenia grzyby, zwłaszcza jeśli to my sami je zbieraliśmy. W tym przypadku niezwłocznie powinniśmy się udać do lekarza. Grypa żołądkowa najczęściej ma postać zatrucia bakteryjnego. Możemy spożyć pokarm zainfekowany toksynami lub możemy zarazić się od innej osoby. Wirusowe zatrucie pokarmowe najczęściej występuje u dzieci. Objawami są biegunka i wymioty, ponieważ wirus atakuje żołądek i jelita. Przy leczeniu choroby bardzo ważne jest uzupełnianie płynów – picie przynajmniej 2 litrów wody dziennie. Można sobie pomóc poprzez suplementację tabletkami zawierającymi sód, witaminę C oraz glukozę. Lekarz przepisuje zwykle dobre szczepy bakterii (probiotyki), które pomagają w leczeniu zaburzeń żołądkowych i jelitowych. Zatrucie pokarmowe nie powinno trwać dłużej niż tydzień, jeśli tak jest możne to oznaczać inną chorobę taką jak jelito drażliwe, chorobę Crohna lub chorobę tarczycy. Innymi mniej powszechnymi symptomami zatrucia są skąpomocz, zaburzenia widzenia i problemy z oddychaniem. Popularnym lekiem na leczenie grypy żołądkowej jest węgiel leczniczy. Wiąże on ze sobą wszystkie toksyny i pomaga w ich usunięciu z organizmu. Przy leczeniu zatrucia ważny jest odpoczynek w domu. Nie powinniśmy wychodzić do pracy, również przez wzgląd na to, że możemy zarazić inne osoby. Oprócz picia dużej ilości płynów, nasza dieta powinna być lekkostrawna. Podczas dnia możemy jeść zupy. Nie powinniśmy spożywać tłustego jedzenia i smażonych potraw. Warzywa strączkowe też nie są dobrym pomysłem, ponieważ mogą one nasilić objawy ze strony układu pokarmowego. Na przekąski dobrze się sprawdzą wafle lub sucharki, nie muszą zawierać glutenu – mogą to być wafle ryżowe i kukurydziane. Jeżeli nie jesteśmy w stanie pić samej wody, możemy pić ciepłe, słabe herbaty. Wykluczone jest picie kawy, która jeszcze bardziej odwadnia organizm. Zamiast makaronów na obiad można zjeść ryż, najlepiej lekko rozgotowany. Jeżeli będziemy się stosować do tych zaleceń, zatrucie pokarmowe ustąpi już po kilku dniach. Jeśli w przyszłości będziemy chcieli uniknąć zatrucia, można w okresie jesiennym lub wakacyjnym (zagraniczne podróże) zażywać probiotyki. Zatrucie pokarmowe jest dość uciążliwe i nie pozwala w normalnym funkcjonowaniu. Trzeba pamiętać, że również dużo ilość alkoholu może powodować zatrucie ze strony układu pokarmowego.

Deficyt kaloryczny a odchudzanie

Deficyt kaloryczny a odchudzanie

Każdy z nas ma swój sposób odżywiania. Wiemy, że powinno się jeść przynajmniej trzy posiłki dziennie. Staramy się jeść zdrowo, ale często nam to nie wychodzi. Jeżeli nasza waga niebezpiecznie idzie w górę, decydujemy się na dietę. To ile kalorii żeby schudnąć?

Na początku trzeba podliczyć, ile jemy kalorii dziennie. Zrobić rozpiskę i wszystko notować. Jest też wiele aplikacji, które pomogą nam w obliczaniu kalorii. Taki dzienniczek powinniśmy prowadzić przez około tydzień i możemy wtedy zobaczyć, ile mniej więcej spożywamy kalorii w ciągu dnia. Do obliczenia prawidłowej masy ciała, pomocny może okazać się kalkulator wagi BMI (body mass index). Wpisujemy tam nasz wzrost i wagę. Jeżeli jesteśmy mężczyzną o wzroście 170 cm i wadze 80 kg, nasze BMI wskazuje nadwagę, ponieważ powinniśmy się mieścić w przedziale od 53 kg do 72 kg. Sporządzając dzienniczek żywienia widzimy, ile wynosi dzienne spożywanie kalorii, w tym przykładzie jest to 3500 kcal. Zdrowy mężczyzna o tym wzroście ma zapotrzebowanie kaloryczne wynoszące od 2700 kcal do 3000, widać tutaj, że ilość posiłków jest przekroczona. Podobnie sprawa ma się w stosunku do kobiet, jeżeli dziewczyna o wzroście 160 cm i wadze 70 kg, sprawdzi swoje BMI, zobaczy że wskaźnik pokazuje nadwagę. Kobieta ta powinna spożywać posiłki, których łączna wartość energetyczna wynosi od 1500 kcal do 2000 kcal. Jeżeli zdecydujemy się na odchudzanie, musimy zmniejszyć kalorie w diecie. Wtedy zaobserwujemy stopniowe zrzucanie wagi. Jeżeli dodatkowo zdecydujemy się na uprawianie sportu, możemy zjeść dodatkowe kalorie, które spalamy podczas treningu. Będąc na diecie warto sobie ułatwić chudnięcie, poprzez zamianę niezdrowych fast foodów (które jemy w mniejszych ilościach, tak żeby zmieścić się w ustalonych kaloriach), na zdrowe posiłki. Dieta nie może być radykalna, ponieważ szybkie i niezdrowe chudnięcie gwarantuje efekt jojo. Polega to na tym, że organizm jest w stanie ciągłego stresu, poprzez ogromne ucięcie kalorii, magazynuje tłuszcz, a początkowo chudniemy z wody w organizmie. Gdy po pewnym czasie, chcemy wrócić do normalnych posiłków, organizm jest dalej w stanie gotowości i będzie szybko magazynował tłuszcz, czyli gromadził tkankę tłuszczową. Poza tym zamieniając produkty z dużą ilością soli i ulepszaczy, na produkty organiczne, warzywa i owoce, pomagamy sobie w lepszym wyglądzie ciała. Uprawiając sport i zdrowo się odżywiając można pozbyć się cellulitu. Jeżeli wypadają nam włosy, skóra ma szarawy wygląd a paznokcie się rozdwajają – jest to wyraźny znak na brak witamin. Trzeba jeść mniej kalorii, żeby schudnąć zwykle powinno się ucinać kalorie o kilkaset. Czyli jeżeli jedliśmy dziennie 3000 kcal (co dla kobiety jest naprawdę dużo), powinnyśmy zmniejszyć kalorie na początku do 2500 dziennie. Wcale nie musimy odczuwać wielkiej zmiany. Jeżeli słodzone napoje gazowane zmienimy na wodę, jasny pszenny makaron zbożowy na razowy (lub jeszcze lepiej, na kaszę), będziemy jeść tyle samo i będziemy stopniowo chudnąć. Dieta powinna być zróżnicowana. Jeżeli sami nie możemy sobie poradzić i sporządzanie posiłków nas przerasta, powinniśmy się zgłosić do specjalisty – dietetyka.

Opłaty notarialne

Opłaty notarialne

Potrzebujesz rzeczowego spisania dokumentów, sprzedajesz nieruchomość lub odziedziczyłeś spadek? Najważniejsza w tym przypadku będzie profesjonalna pomoc. Gdy w grę wchodzą duże pieniądze lub poprawność prawna zdecydowanie powinniśmy oddać się w ręce profesjonalisty.

W zależności od naszego problemu, notariusz wyceni konkretnie swoją pracę, wszystko zależy od umowy między nami a pracownikiem prawnym. Są jednak ustalone stawki notarialne (taksy notarialne), które nie mogą być przekroczone. Jest to kwota, którą pobiera notariusz za udokumentowanie czynności prawnej. To minister sprawiedliwości ustala konkretne stawki. Ile bierze notariusz? Najczęściej potrzebna jest nam pomoc przy aktach notarialnych. Spisanie testamentu to wydatek rzędu 50 zł, za intercyzę (umowę majątkową małżeńską) zapłacimy 400 zł. Za pełnomocnictwo, czyli oświadczenie upoważniające konkretną osobę do wykonywania czynności prawnych (np. składanie podpisów), zapłacimy 30 zł. Jeśli postanowimy odwołać wcześniej spisany testament zapłacimy za to 30 zł. Inne dość popularne działania notarialne, to między innymi oświadczenie o przyjęciu spadku – 50 zł. Spadek nie zawsze zawiera tylko majątek i pieniądze, możemy odziedziczyć długi lub kredyty. Również jeśli nieruchomość jest zastawiona pod kredyt hipoteczny, będziemy mieć problem z otrzymaniem pełnej wartości mieszkania lub domu. Notariusz pomoże wycenić, czy opłaca się przyjmować spadek. Czasami zdarza się, że lepiej tego nie robić, trzeba wtedy spisać oświadczenie o odrzuceniu spadku – koszt 50 zł. Stawki związane ze sporządzeniem zaświadczenia lub protokołu zaczynają się od kwoty 100 zł (za protokół niedojścia np. do przetargu) i kończą się na kwocie mniej więcej 1000 zł (za zmianę funduszy inwestycyjnych). Jeżeli notariusz wykona czynność poza kancelarią, może sobie doliczyć dodatkowe godziny odpłatne, w porze dziennej jest to opłata 50 zł, w porze nocnej lub w dniu wolnym od pracy – 100 zł. Przed pójściem do notariusza, powinniśmy się rozeznać i przeczytać opinie o danej osobie. Wcześniej można się zapoznać z cennikiem, najczęściej są podane na stronach internetowych. Może się zdarzyć, że opłaty te będą niższe niż przyjęta taksa notarialna. Udając się do notariusza możemy być pewni, że spisane dokumenty są poprawne i nabierają charakteru prawnego. Notariusz to zawód przyszłości, coraz więcej osób korzysta z jego usług i zawsze będzie zapotrzebowanie dla nich na rynku pracy. Ponadto notariusz, to osoba zaufania publicznego, która sumiennie wykonuje swoją pracę, za ustalone stawki. Ma indywidualne podejście do każdego klienta i może nam doradzić w każdej prawnej sprawie. Jeżeli mamy swoją rodzinę i dzieci, możemy zdecydować się na spisanie testamentu. Nie musimy być na emeryturze i wcale nie musimy być chorzy. Spisanie dokumentu jest bardzo proste i nie trwa długo. Zadaniem notariusza jest jedynie ocena tego, czy jesteśmy w pełni władz umysłowych – ponieważ tylko wtedy testament może być spisany i wtedy jest ważny. Testament zostaje otwarty dopiero po śmierci.